﻿<?xml version="1.0" encoding="UTF-8"?>
<rss version="2.0"
	xmlns:content="http://purl.org/rss/1.0/modules/content/"
	xmlns:wfw="http://wellformedweb.org/CommentAPI/"
	xmlns:dc="http://purl.org/dc/elements/1.1/"
	xmlns:atom="http://www.w3.org/2005/Atom"
	xmlns:sy="http://purl.org/rss/1.0/modules/syndication/"
	xmlns:slash="http://purl.org/rss/1.0/modules/slash/"
	>

<channel>
	<title>MagdaQ</title>
	<atom:link href="http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/feed/" rel="self" type="application/rss+xml" />
	<link>http://www.programistka.eu/blog</link>
	<description>Bo w IT pracują również kobiety</description>
	<lastBuildDate>Mon, 10 Oct 2011 11:43:27 +0000</lastBuildDate>
	<language>pl-pl</language>
	<sy:updatePeriod>hourly</sy:updatePeriod>
	<sy:updateFrequency>1</sy:updateFrequency>
	<generator>http://wordpress.org/?v=3.2.1</generator>
		<item>
		<title>[Oxford] szkoła, czyli chodźmy na zajęcia</title>
		<link>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/10/12/oxford-szkola-czyli-chodzmy-na-zajecia</link>
		<comments>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/10/12/oxford-szkola-czyli-chodzmy-na-zajecia#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 11 Oct 2010 23:05:40 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MagdaQ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Erasmus]]></category>
		<category><![CDATA[Oxford]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.programistka.eu/blog/?p=161</guid>
		<description><![CDATA[Kilka słów o samych zajęciach. Właśnie zaczął się trzeci tydzień roku akademickiego tutaj, więc mogę już coś opowiedzieć o samych modułach, czyli przedmiotach, które realizuję w tym semestrze. Jeszcze przed wyjazdem wybrałam cztery. O jeden za dużo, bo w zasadzie potrzebne mi są tylko trzy. Miałam z jednego zrezygnować i pewnie jeszcze to zrobię, jeśli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Kilka słów o samych zajęciach. Właśnie zaczął się trzeci tydzień roku akademickiego tutaj, więc mogę już coś opowiedzieć o samych modułach, czyli przedmiotach, które realizuję w tym semestrze. Jeszcze przed wyjazdem wybrałam cztery. O jeden za dużo, bo w zasadzie potrzebne mi są tylko trzy. Miałam z jednego zrezygnować i pewnie jeszcze to zrobię, jeśli mi się uda, chociaż na mojej macierzystej uczelni twierdzą, że nic by mi się nie stało, gdybym zrobiła cztery. Oczywiście, że nic by się nie stało, ale nie ma to aż tyle czasu :)</p>
<p>Studenci w Brookes&#8217;ie w jednym semestrze nie robią więcej niż trzy, albo cztery moduły. Do tego często (przynajmniej na studiach magisterskich) dochodzi jeszcze przedmiot &#8216;Research &#38; Study Methods&#8217;, który trwa przez dwa semestry i jest faktycznie pisaniem pracy magisterskiej &#8211; najpierw poszukiwanie materiałów w pierwszym semestrze, a potem pisanie pracy w drugim. Ponieważ ja jestem tu tylko semestr nie realizuję tego modułu.</p>
<p>Powiedzmy sobie szczerze &#8211; tu nikt się nie przepracowuje specjalnie. Na jeden moduł przypadają 3h zajęć w tygodniu &#8211; 2h wykładu i 1h zajęć praktycznych, tzw. practicals, przy czym nie na wszystkich przedmiotach zajęcia praktyczne się odbywają, nieraz mają formę konsultacji. Forma zaliczenia zajęć też może być różna. Najczęściej to pewna kombinacja oceny z egzaminu i projektów (jednego lub kilku), które robi się przez cały semestr i oddaje pod jego koniec do sprawdzenia. W moim przypadku trzy z czterech modułów kończą się egzaminem.</p>
<p>Same nazwy przedmiotów, które tu realizuję niewiele mówią, więc napiszę kilka słów o każdym z nich.</p>
<p><strong>Formal Software Engineering &#8211; Formalna Inżynieria Oprogramowania</strong></p>
<p>To jedyny przedmiot bezpośrednio związany z inżynierią oprogramowania, jaki miałam do wyboru &#8211; nad czym ubolewam. To dosyć wąska jej dziedzina i na zajęciach będziemy głównie zajmować się Metodą B (<a href="http://en.wikipedia.org/wiki/B-Method" target="_blank">B-Method</a>) &#8211; przynajmniej w pierwszej części semestru. Ideą jest tworzenie specyfikacji systemów wolnych od błędów. Tak, brzmi surrealistycznie, ale wszystko opiera się na opisywaniu problemów matematycznie i automatycznym dowodzeniu poprawności ich rozwiązań. Oczywiście nie robi się tego dosłownie ręcznie, ale za pomocą odpowiednich narzędzi. I dalej następuje automatyczna konwersja specyfikacji na kod np. w C. Zachęcający jest fakt, że słynna paryska linia metra nr 14 została zaprojektowana z użyciem tej metodyki i jak na razie (tfu-tfu) wszystko działa znakomicie. Dodam tylko, że na wspomnianej linii metra poruszają się pociągi sterowane centralnie przez system komputerowy &#8211; zatem w pociągu nie ma kierowcy! Najfajniej oczywiście siedzi się w pierwszym wagonie &#8211; jak w pociągu widmo &#8211; rewelacja, polecam! :)</p>
<p><strong>Structured Data &#8211; Strukturyzacja danych</strong></p>
<p>Nazwa tego modułu ewidentnie kojarzy mi się ze strukturami danych, ale ten moduł skupia się na sposobach zapisu danych w bazach danych. Ponadto jest odseparowany od konkretnych rozwiązań, więc nie opiera się na porównywaniu MySQL z Oracle, ale dużo bardziej ogólnie. Podzielony jest na 2 części &#8211; pierwsza to typowe relacyjne bazy danych, druga to struktury drzewiaste, czyli XML. Coursework podzielony jest na 3 części &#8211; jedna z relacyjnych baz danych, druga z XMLa, a trzecia z połączenia dwóch poprzednich. Jak do tej pory nie mogę powiedzieć, że nauczyłam się czegoś nowego, bo zaczęliśmy od SQL i podstaw relacyjnych baz danych. Natomiast mniej więcej połowa uczestników tego modułu pierwszy raz widziała bazę danych na oczy, więc nie wróżę temu modułowi zbytniego skomplikowania w przyszłości.</p>
<p><strong>Middleware &#8211; Oprogramowanie pośredniczące, albo po prostu Middleware</strong></p>
<p>To coś, czego u nas w programie nie ma w ogóle. Wykład bardzo interesujący, ale poza tym jak dla mnie za dużo Unixa, C i programowania rozproszonego ;) Coursework to napisanie kolejki RPC w C z użyciem <a href="http://pl.wikipedia.org/wiki/PVM" target="_blank">PVM</a>, która ma działać na uczelnianym klastrze.</p>
<p><strong>Paradigms of Programming &#8211; Paradygmaty Programowania</strong></p>
<p>I na koniec mój zdecydowany faworyt. Z nazwy modułu nie można oczywiście wywnioskować absolutnie nic. A okazuje się, że wykład jest przekrojem przez różne typy języków programowania, paradygmaty, uniwersalne techniki, strukturę języków i reguły implementacji. Ogólnie chodzi o to by stać się programistą, który stając przed problemem, nie zastanawia się, jak rozwiązać go w danym języku, ale jaki język będzie najodpowiedniejszy do tego typu problemu. Czyli nabranie pewnego rodzaju biegłości w różnych językach programowania, a także biegłości w ich zmienianiu zależnie od potrzeb. Najciekawszy jednak jest coursework. Należy stworzyć portfolio 7 programów &#8211; 5 małych i 2 większych napisanych w 7 różnych językach. Jest bardzo duża dowolność co do samych programów, co więcej najważniejsza jest &#8216;eksploracja&#8217; danego języka i zabawa nim. No bajka po prostu. Oczywiście wybór języków jest ograniczony, ale nie aż tak bardzo, żeby nie było z czego wybierać. Lista prezentuje się następująco: Java, C/C++, Objective-C, Perl, C#, PHP, JavaScript, Ruby, Python, AS3, LUA, Pascal, Haskell, F#, Visual Prolog, Prolog, Jay, Scala, Clojure, Delphi, Visual Basic, Lisp, D, Scheme, Erlang, Groovy, Delphi Prism, Eiffel, Common Lisp, CLIPS, Vala, TCL, Go. Jeśli chodzi o większe projekty, to pewnie zostanę przy Javie i C++ &#8211; i jeden i drugi używałam już dosyć dawno temu, więc pewnie warto sobie coś przypomnieć. Wybranie 5 języków z pozostałych jest już dużo trudniejsze. Na razie ograniczyłam wybór do takiej listy: F#, Haskell, Ruby, Python, LUA, D, Erlang, Eiffel, Go, CLIPS. To dwa razy za dużo.</p>
<p>Jak widać będę miała co tutaj robić przez najbliższe tygodnie. O międzynarodowej integracji i zwiedzaniu nie wspomnę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/10/12/oxford-szkola-czyli-chodzmy-na-zajecia/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Welcome to Oxford</title>
		<link>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/09/25/welcome-to-oxford</link>
		<comments>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/09/25/welcome-to-oxford#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 25 Sep 2010 16:38:04 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MagdaQ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[Erasmus]]></category>
		<category><![CDATA[Oxford]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.programistka.eu/blog/?p=155</guid>
		<description><![CDATA[No to jestem. Mija prawie tydzień odkąd przyleciałam do Wielkiej Brytanii, więc chyba mam już prawo do &#8216;pierwszych wrażeń&#8217;. Od razu uprzedzam, że wcześniej w UK byłam tylko przelotem (dosłownie &#8211; kilka godzin na lotnisku), więc to prawdziwie świeże obserwacje. No to lecimy: Anglicy jeżdżą nie po tej stronie ulicy, co trzeba. Nikt, absolutnie nikt [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>No to jestem. Mija prawie tydzień odkąd przyleciałam do Wielkiej Brytanii, więc chyba mam już prawo do &#8216;pierwszych wrażeń&#8217;. Od razu uprzedzam, że wcześniej w UK byłam tylko przelotem (dosłownie &#8211; kilka godzin na lotnisku), więc to prawdziwie świeże obserwacje. No to lecimy:</p>
<ul>
<li>Anglicy jeżdżą <strong>nie po tej stronie ulicy</strong>, co trzeba. Nikt, absolutnie nikt nie jest w stanie mi wmówić, że tak da się normalnie jeździć. W życiu nie wsiadłabym tu do samochodu za kierownicę. Przede wszystkim dlatego, że na pewno wsiadłabym do niego nie z tej strony&#8230;!</li>
<li><strong>Przechodzenie na drugą stronę</strong> ulicy nadal napawa mnie strachem, szczególnie na większych skrzyżowaniach. Nerwowo kręcę głową we wszystkich możliwych kierunkach, bo nie mam pojęcia, z której strony może mnie potrącić samochód. W dodatku samochód bez kierowcy, bo przecież po prawej stronie siedzi pasażer (przynajmniej w normalnym kraju). Dobrze, że chociaż rowery mają kierowców na swoim miejscu. Natomiast Anglicy chyba zdają sobie sprawę ze swojej &#8216;wyjątkowości&#8217;, bo na bardziej skomplikowanych skrzyżowaniach, albo rondach malują na przejściach dla pieszych na jezdni napisy &#8216;look left&#8217;, &#8216;look right&#8217;, &#8216;look both sides&#8217;. Jeśli ktoś nie rozumie angielskiego to niestety i tak nic mu to nie pomoże.</li>
<li>Wydaje mi się, że na <strong>chodnikach</strong> też obowiązuje jakiś kodeks drogowy. Ale jeszcze nie rozkminiłam, jaki.</li>
<li>Anglicy nie mają <strong>chleba</strong>. Coś, co wygląda , jak chleb w rzeczywistości jest napowietrzoną bułką. W dodatku wiecznie świeżą i wiecznie miękką. Aż do momentu spleśnienia.</li>
<li>W Oxfordzie większość miejskich<strong> autobusów</strong> jest dwupiętrowa. I to jest super &#8211; więcej ludzi może do nich wejść, no i z góry jest dużo fajniejszy widok. Natomiast nie mam pojęcia jak te autobusy mieszczą się w tych wszystkich wąskich uliczkach, w których samochody są zaparkowane po obu stronach ulicy pomiędzy śmietnikami.</li>
<li>Angielskie <strong>domki</strong> są urocze, ale wyglądają na zaprojektowane przez przedszkolaki. Bałagan architektoniczny jest wszechobecny, ale wszystko razem wygląda po prostu ładnie. Nie wiem, jak to możliwe. Może dlatego, że wszystko jest kolorowe. Dużo bardziej niż w Polsce.</li>
<li><strong>Wejścia do mieszkań</strong> wprost z chodnika &#8211; chyba nie mogłabym się do tego przyzwyczaić. Ani do tego, że ktoś z chodnika zagląda mi do kuchni. Ale kolorowe drzwi wejściowe &#8211; rewelacja! Bardzo dużo jest niebieskich &#8211; zupełnie jak w &#8216;Notting Hill&#8217;.</li>
<li>Ciekawym zjawiskiem są<strong> kolejki</strong>. Z tego co zauważyłam nikt się nigdzie nie przepycha, ale obowiązują kolejki. Nawet jeśli z pozoru ich nie widać. Na przykład przy wchodzeniu do autobusu. To akurat przydałoby się w Polsce.</li>
<li><strong>Polaków</strong> jest tutaj po prostu mnóstwo. Nawet w takim Oxfordzie, który nie wydaje się być pierwszym wyborem rodaków przy wyjeździe do UK. Pomijając to, ile polskiego słyszy się na ulicach, to rozmowy kierowników sklepu z pracownikami typu: &#8220;Marjola, how are you doing?&#8221;, &#8220;Krzisztoff, are you OK? dajeszz rade?&#8221; nie pozostawiają wątpliwości, co do narodowości tych pracowników.</li>
<li>Jakże miło było znaleźć<strong> polskie jedzenie</strong> w Tesco! Fajnie tu jeść pierogi ruskie &#8216;U Jędrusia&#8217;.</li>
<li>I na koniec jeszcze jedno. Albo Anglicy <strong>piją</strong> za dużo, albo mają strasznie słabe głowy. Chyba jedno i drugie. Albo po prostu nie umieją pić. Na pewno nie wszyscy, ale pozytywnych przykładów jeszcze nie widziałam. Będę wytrwale szukać. Aha &#8211; angielskie dziewczyny ubierają się na wyjścia do klubów, jak <strong>dziwki</strong>. Dosłownie i niestety w większości. I jeśli chodzi o te dwie obserwacje to naprawdę mam nadzieję, że się mylę i najbliższe tygodnie wyprowadzą mnie z błędu.</li>
</ul>
<p>Wiem, stronniczo. Ale może zmienię zdanie. I pewnie do większości tych rzeczy da się przyzwyczaić.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/09/25/welcome-to-oxford/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>ABAP: poszukiwanie logicznej bazy danych na podstawie nazwy tabeli</title>
		<link>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/05/04/abap-poszukiwanie-logicznej-bazy-danych-na-podstawie-nazwy-tabeli</link>
		<comments>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/05/04/abap-poszukiwanie-logicznej-bazy-danych-na-podstawie-nazwy-tabeli#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 04 May 2010 17:30:15 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MagdaQ</dc:creator>
				<category><![CDATA[SAP]]></category>
		<category><![CDATA[ABAP]]></category>
		<category><![CDATA[tip]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.programistka.eu/blog/?p=146</guid>
		<description><![CDATA[For English please choose the language in the right panel &#8211;&#62; Wychodząc naprzeciw różnym dziwnym potrzebom ABAPerów zamieszczam poniższe. Aby znaleźć logiczną bazę danych posiadając jedynie nazwę tabeli należy skorzystać z transakcji SE36 &#8211; edytor logicznej bazy danych. Wybieramy Dodatki -&#62; Wykorzystanie tabeli i podajemy nazwę tabeli. Rezultatem jest lista logicznych baz danych, które z [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span style="font-size: smaller;" lang="pl-pl"> <em>For English please choose the language in the right panel &#8211;&#62;</em></span><br />
<span lang="pl-pl"><br />
Wychodząc naprzeciw różnym dziwnym potrzebom ABAPerów zamieszczam poniższe.</span></p>
<p><span lang="pl-pl">Aby znaleźć logiczną bazę danych posiadając jedynie nazwę tabeli należy skorzystać z transakcji <strong>SE36</strong> &#8211; edytor logicznej bazy danych. Wybieramy <strong><em>Dodatki -&#62; Wykorzystanie tabeli</em></strong> i podajemy nazwę tabeli. Rezultatem jest lista logicznych baz danych, które z niej korzystają.</span></p>
<p><span lang="pl-pl">I tak np. dla tabeli PERNR otrzymujemy LDB: PNP (Dane podstawowe HR) i PNPCE (Dane podst. HR wraz z równoczesnymi etatami).</span></p>
<p><span lang="pl-pl">Ta wiedza może przydać np. przy eksploracji mało znanych nam modułów ERP, kiedy jednym z niewielu punktów zaczepienia, jakim dysponujemy jest jedna z tabel z danego obszaru. <em><strong>Quick&#38;useful.</strong></em></span></p>




]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/05/04/abap-poszukiwanie-logicznej-bazy-danych-na-podstawie-nazwy-tabeli/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>WDI2010, czyli konferencje, konferencje&#8230;</title>
		<link>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/03/18/wdi2010-czyli-konferencje-konferencje</link>
		<comments>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/03/18/wdi2010-czyli-konferencje-konferencje#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 17 Mar 2010 23:15:24 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MagdaQ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[ASP.NET]]></category>
		<category><![CDATA[BitLocker]]></category>
		<category><![CDATA[Microsoft]]></category>
		<category><![CDATA[WDI2010]]></category>
		<category><![CDATA[XNA]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.programistka.eu/blog/?p=139</guid>
		<description><![CDATA[Miałam dzisiaj przyjemność uczestniczyć w drugim dniu konferencji ukrytej pod nazwą Warszawskie Dni Informatyki 2010. Niestety czas nie pozwolił na uczestnictwo w pierwszym dniu, poza tym agenda na dzisiaj wydawała mi się ciekawsza. Z pięciu sesji, które się odbyły, mniej lub bardziej intensywnie (ach, to wieczne niedospanie) uczestniczyłam w czterech i pokrótce postaram się je [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Miałam dzisiaj przyjemność uczestniczyć w drugim dniu konferencji ukrytej pod nazwą <a href="http://www.wdi2010.pl" target="_blank">Warszawskie Dni Informatyki 2010</a>. Niestety czas nie pozwolił na uczestnictwo w pierwszym dniu, poza tym agenda na dzisiaj wydawała mi się ciekawsza. Z pięciu sesji, które się odbyły, mniej lub bardziej intensywnie (ach, to wieczne niedospanie) uczestniczyłam w czterech i pokrótce postaram się je podsumować.</p>
<ol>
<li><strong>&#8220;BitLocker i BitLocker To Go w Windows 7 &#8211; DeepDive&#8221; Paula Januszkiewicz</strong>
<p>Dla mnie nowość. O BitLockerze słyszałam, co więcej &#8211; używam go na firmowym sprzęcie, ale z czym to się je i jak to działa od środka to nie miałam pojęcia. Poziom sesji był dosyć wysoki, co momentami utrudniało uczestnikom niewdrożonym w temat podążanie za prelegentką, ale nie zmienia to faktu, że dowiedziałam się kilku ciekawych rzeczy. Między innymi o udostępnionym z Windows 7 oprogramowaniem BitLocker To Go przeznaczonym do szyfrowania pendrive&#8217;ów &#8211; w praktyce mam zamiar sprawdzić to w ciągu najbliższych kilku dni. Ponadto była to pierwsza sesja techniczna Pauli, w której miałam okazję uczestniczyć i bardzo podobał mi się jej sposób prelegowania &#8211; merytorycznie, ale bez tracenia kontaktu z publicznością. Paula poza tym, że jest wysokiej klasy specjalistką w IT Security (MVP zobowiązuje) to jest założycielką i główną inicjatorką działam grupy Women in Technology, stąd miałam z nią do czynienia już wcześniej. </p>
</li>
<li><strong>&#8220;IntelliTrace &#8211; Nowość w Visual Studio 2010&#8243; Michał Komorowski</strong>
<p>IntelliTrace, czyli narzędzie do &#8216;nagrywania&#8217; i analizowania działania programu, w połączeniu z klasycznym debuggerem stanowi rozwiązanie (a przynajmniej znacząco ułatwia jego znalezienie) każdego problemu przeciętnego (nieprzeciętnego też) programisty. Samo narzędzie wygląda bajecznie &#8211; pozwala zapisywać kolejne kroki wykonania programu (wywoływane metody i ich parametry, aktualny stos etc.) i ich późniejszą analizę. Działa w tle niemal niezauważalnie dla programisty &#8211; w podstawowej wersji nie obniżając wydajności w znaczący sposób. Ułatwia współpracę na linii programista-tester. Wszystko pięknie, ale jest dostępne jedynie w wersji MS Visual Studio 2010 Ultimate. MSDN AA oferuje &#8211; przynajmniej na razie &#8211; jedynie Visual Studio 2010 w wersji Professional, zatem IntelliTrace obecnie nie jest dostępny dla przeciętnego studenta, a szkoda.</li>
<li><strong>&#8220;ASP.NET WebForms vs. ASP.NET MVC&#8221; Michiel van Otegem</strong>
<p>Odnoszę wrażenie, że sesja była przeznaczona dla webdeveloperów, którzy nie mieli wcześniej w ogóle styczności z MVC (to możliwe?). Po napisaniu pracy inżynierskiej z użyciem MVC 1.0 (w wersji beta nawet) wartość merytoryczna tej sesji w moim przypadku jest niewiele wyższa niż zero. Sesja interesująca, ale nie z mojego punktu widzenia niestety.</li>
<li><strong>&#8220;Gra w augmented reality &#8211; wstęp do XNA. (XBOX, C#).&#8221; Mateusz Kierepka</strong>
<p>Chyba najciekawsza sesja w ciągu całego dnia. Prowadzona dynamicznie, z użyciem mnóstwem przykładów. Podobało mi się przedstawienie jak wygląda programowanie gier na różnych platformach &#8211; rewelacyjnie pokazało to moc drzemiącą w XNA. Zmieniając kilka linijek w kodzie można udostępnić grę na Windows, Zune, czy Xboxa.</li>
</ol>
<p>Podsumowując jestem zadowolona, że uczestniczyłam w WDI2010 &#8211; takie konferencje poszerzają horyzonty. Dobrze nie zapominać, że to co robi się na studiach, czy w pracy to nie jedyny słuszny kierunek rozwoju i czasem warto skręcić w jakąś inną ścieżkę.</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/03/18/wdi2010-czyli-konferencje-konferencje/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>2</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>DigiGirlz startuje!</title>
		<link>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/03/16/digigirlz-startuje</link>
		<comments>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/03/16/digigirlz-startuje#comments</comments>
		<pubDate>Mon, 15 Mar 2010 23:25:42 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MagdaQ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.programistka.eu/blog/?p=135</guid>
		<description><![CDATA[Women in Technology zaprasza na cykl konferencji mających na celu zachęcenie młodych ludzi, a zwłaszcza kobiet, do studiowania kierunków o specjalności technicznej (kandydaci na studia), a także zachęcenie do rozwijania umiejętności technicznych (gimnazjalistki, przyszłe kandydatki na studia). Konferencja podzielona jest na 3 części ze względu na grupy docelowe (więcej szczegółów w agendzie spotkania), ale jeżeli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Women in Technology zaprasza na cykl konferencji mających na celu zachęcenie młodych ludzi, a zwłaszcza kobiet, do studiowania kierunków o specjalności technicznej (kandydaci na studia), a także zachęcenie do rozwijania umiejętności technicznych (gimnazjalistki, przyszłe kandydatki na studia).</p>
<p style="text-align: center;"><a href="http://digigirlz.pl"><img class="aligncenter" src="http://programistka.eu/images/digigirlz-logoSmall.png" alt="Digigirlz.pl" /></a></p>
<p>Konferencja podzielona jest na 3 części ze względu na grupy docelowe (więcej szczegółów w agendzie spotkania), ale jeżeli każda z grup ma ochotę posłuchać o wszystkim – przyjdźcie koniecznie!</p>
<p>Kolejne przystanki to:</p>
<p>* 20 marca 2010 &#8211; Warszawa, Uniwersytet Warszawski<br />
* 10 kwietnia 2010 – Gdańsk, Uniwersytet Gdański<br />
* 24 kwietnia 2010 &#8211; Kraków<br />
* 22 maja 2010 &#8211; Wrocław<br />
* 29 maja 2010 &#8211; Poznań</p>
<p>Ze względu na duże zainteresowanie ruszamy najprawdopodobniej z drugą edycją od października dla pozostałych miast Polski.</p>
<p>Informacja pochodzi z bloga <a href="http://blogs.technet.com/plwit/">Pauli Januszkiewicz.</a></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/03/16/digigirlz-startuje/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>404 zaginione dzieci</title>
		<link>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/03/06/404-zaginione-dzieci</link>
		<comments>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/03/06/404-zaginione-dzieci#comments</comments>
		<pubDate>Sat, 06 Mar 2010 17:28:54 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MagdaQ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>
		<category><![CDATA[błąd 404]]></category>
		<category><![CDATA[javascript]]></category>
		<category><![CDATA[RSS]]></category>
		<category><![CDATA[zaginione dzieci]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.programistka.eu/blog/?p=95</guid>
		<description><![CDATA[Scott Hanselman napisał na swoim blogu kolejnego wspaniałego posta. Ten jednak był na tyle wyjątkowy, że zainspirował mnie do działania. Ale do rzeczy. Chodzi o bardzo prostą ideę wykorzystania stron z błędem 404. Codziennie są wyświetlane tysiące takich stron w polskim internecie, ale nikt jakoś nie wpadł na pomysł, żeby wykorzystać je (powiedzmy to dobitnie) [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><a href="http://www.hanselman.com/blog/PutMissingKidsOnYour404PageEntirelyClientSideSolutionWithYQLJQueryAndMSAjax.aspx" target="_blank">Scott Hanselman</a><span lang="pl-pl"> napisał na swoim blogu kolejnego wspaniałego posta. Ten jednak był na tyle wyjątkowy, że zainspirował mnie do działania. Ale do rzeczy. </span> </p>
<p><span lang="pl-pl">Chodzi o bardzo prostą ideę wykorzystania stron z błędem 404. Codziennie są wyświetlane tysiące takich stron w polskim internecie, ale nikt jakoś nie wpadł na pomysł, żeby wykorzystać je (powiedzmy to dobitnie) dla dobra ludzkości. Scott zasugerował, żeby pod stronę z błędem 404 (żądana strona nie istnieje) podpiąć prostą stronę wyświetlającą zdjęcia i dane zaginionych dzieci. W jego poście można dokładnie dowiedzieć się, jak zastosować to w warunkach amerykańskich i brytyjskich. W komentarzach pojawił się link do <a href="http://jwbs-blog.blogspot.com/2010/02/amber-alert-404.html" target="_blank">wersji holenderskiej</a>. </span> </p>
<p><img class="alignright" style="float: right;" title="404 missing kids" src="http://magda.site11.com/images/404missingkids.jpg" alt="404 missing kids" width="40%" height="40%" /><br />
<span lang="pl-pl">Wzorując się na obu tych notkach stworzyłam wersję polską. Do sprawdzenia np. tu: </span><a href="http://www.programistka.eu/whatever" target="_blank">http://www.programistka.eu/whatever</a>.</p>
<p><span lang="pl-pl">Jak to działa? Bardzo prosto &#8211; opiera się na policyjnym kanale RSS dotyczącym <a href="http://zaginieni.policja.pl/rss/6" target="_blank">zaginionych dzieci</a>. Można wykorzystać też kanały <a href="http://zaginieni.policja.pl/rss/5" target="_blank">osób zaginionych</a> ogólnie lub <a href="http://zaginieni.policja.pl/rss/4" target="_blank">osób poszukiwanych</a>. </span></p>
<p><span lang="pl-pl">Aby zastosować to w silnikach blogowych opartych na WordPressie należy podmienić stronę 404.php w obecnie używanym szablonie. </span></p>

<pre class="brush: xml; title: ; notranslate">
&#60;!DOCTYPE html PUBLIC &#34;-//W3C//DTD XHTML 1.0 Strict//EN&#34; &#34;http://www.w3.org/TR/xhtml1/DTD/xhtml1-strict.dtd&#34;&#62;
&#60;html xmlns=&#34;http://www.w3c.org/1999/xhtml&#34; xml:lang=&#34;pl&#34; lang=&#34;pl&#34;&#62;
  &#60;head&#62;
    &#60;title&#62;404 - Strona nie istnieje&#60;/title&#62;
    &#60;meta http-equiv=&#34;content-type&#34; content=&#34;text/html; charset=windows-1250&#34; /&#62;
    &#60;script type=&#34;text/javascript&#34; src=&#34;http://ajax.googleapis.com/ajax/libs/jquery/1.3.2/jquery.min.js&#34;&#62;&#60;/script&#62;
	&#60;script type=&#34;text/javascript&#34;&#62;
(function($){$.extend({jGFeed:function(url,fnk,num,key){if(url==null){return false;}var gurl=&#34;http://ajax.googleapis.com/ajax/services/feed/load?v=1.0&#38;callback=?&#38;q=&#34;+url;if(num!=null){gurl+=&#34;&#38;num=&#34;+num;}if(key!=null){gurl+=&#34;&#38;key=&#34;+key;}$.getJSON(gurl,function(data){if(typeof fnk==&#34;function&#34;){fnk.call(this,data.responseData.feed);}else{return false;}});}});})(jQuery);
	&#60;/script&#62;
	&#60;style&#62;
		.name {
			clear:both;
			font-weight:bold;
			padding-top:5px;
		}
		#feedPlaceholder {
			margin-left: 50px;
		}
	&#60;/style&#62;
  &#60;/head&#62;

  &#60;body&#62;
	&#60;p&#62;&#60;b&#62;Nie znaleziono strony&#60;/b&#62;, ale Ty szukaj &#60;b&#62;zaginionych dzieci&#60;/b&#62;.&#60;/p&#62;
	&#60;p&#62;&#60;i&#62;Informacje ze strony &#60;a href=&#34;http://zaginieni.policja.pl&#34;&#62;http://zaginieni.policja.pl&#60;/a&#62;&#60;/i&#62;&#60;/p&#62;

	&#60;div id=&#34;feedPlaceholder&#34;&#62;

	&#60;/div&#62;

    &#60;script type=&#34;text/javascript&#34;&#62;
		var feedUrl = 'http://zaginieni.policja.pl/rss/6';
		var Items = 6;

        $(document).ready(function() {
			$.jGFeed(
				feedUrl,
				function(feed) {
					if (!feed) return;
					for (var i = 0; i &#60; feed.entries.length; i++) {
						var entry = feed.entries[i];
						var link = entry.link.split(&#34;.pl/&#34;);
						link = link[1];
						var content = entry.content.split(&#34;/&#34;);
						content = '&#60;img src=&#34;http://zaginieni.policja.pl/g2/zdjecia/' + content[content.length - 1];
						content = content.replace(&#34;.htm&#34;, &#34;.jpg&#34;);

						$('#feedPlaceholder').append(
							'&#60;span class=&#34;name&#34;&#62;' + content + '&#60;a href=&#34;http://zaginieni.policja.pl/' + link + '&#34;&#62;' + entry.title 							+ '&#60;/a&#62;&#60;/span&#62;&#60;br /&#62;'
						);
					}
				},
				Items
			);
        });
    &#60;/script&#62;
  &#60;/body&#62;
&#60;/html&#62;
</pre>
<p><span lang="pl-pl">Całe skomplikowanie problemu w polskiej wersji polegało na odpowiednim przetworzeniu danych z RSSa. W szczególności w oryginalnym policyjnym RSSie jest błąd w linku do szczegółów danej poszukiwanej osoby &#8211; prowadzi na nieistniejącą stronę, prawdopodobnie poprzedni adres serwisu. Zgłosiłam to webmasterowi serwisu, ale póki co błąd nadal istnieje. Poprawiam to ręcznie w powyższym JS&#8217;ie.</span></p>
<p><span lang="pl-pl">Pojawiają się głosy, że takie coś jest kompletnie bez sensu, że są dużo bardziej skuteczne organizacje zajmujące się takimi problemami, ale osobiście uważam, że jeśli mogę pomóc w taki sposób, to dlaczego nie? To nic nie kosztuje. </span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/03/06/404-zaginione-dzieci/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Pomoc wyszukiwania dla PCHOBJID w raporcie z PNP</title>
		<link>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/02/03/pomoc-wyszukiwania-dla-pchobjid-w-raporcie-z-pnp</link>
		<comments>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/02/03/pomoc-wyszukiwania-dla-pchobjid-w-raporcie-z-pnp#comments</comments>
		<pubDate>Wed, 03 Feb 2010 15:33:49 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MagdaQ</dc:creator>
				<category><![CDATA[SAP]]></category>
		<category><![CDATA[ABAP]]></category>
		<category><![CDATA[pch]]></category>
		<category><![CDATA[pnp]]></category>
		<category><![CDATA[searchhelp]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.programistka.eu/blog/?p=77</guid>
		<description><![CDATA[Spotkałam się ostatnio z problemem w programie w SAP HR, konkretniej w HR-PA. Piszę aplikację, która w założeniu opiera się na bazie PNP, ale pewna jej funkcjonalność korzysta ze struktury organizacyjnej, czyli z bazy PCH. Wygenerowanie pól ekranu selekcji, takiego jak w programie opartym na bazie PCH nie stanowi większego problemu. Kłopot pojawia się dopiero, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span lang="pl-pl">Spotkałam się ostatnio z problemem w programie w SAP HR, konkretniej w HR-PA. Piszę aplikację, która w założeniu opiera się na bazie PNP, ale pewna jej funkcjonalność korzysta ze struktury organizacyjnej, czyli z bazy PCH. Wygenerowanie pól ekranu selekcji, takiego jak w programie opartym na bazie PCH nie stanowi większego problemu. Kłopot pojawia się dopiero, kiedy chcemy dodać pomoc wyszukiwania do pola ID obiektu &#8211; standardową dla ekranu selekcji raportu ze struktury. </span><br />
<br />
<span id="more-77"></span><img class="aligncenter" title="Pomoc wyszukiwania dla obiektu OBJID z ekranu selekji PCH" src="/images/f4objid.jpg" alt="Pomoc wyszukiwania dla obiektu OBJID z ekranu selekji PCH" width="558" height="455" /></p>
<p><span lang="pl-pl">Po krótkim google&#8217;owaniu odpowiedź znajduje się np. w tym <a href="http://www.saptechnical.com/Tips/ABAP/F4/ObjID.htm">poście</a>. Krótko mówiąc należy użyć makra rhxmacro dodając poniższe cztery linijki:  <em> </em></span><br />
</p>
<p><span lang="pl-pl"><em>Na początku programu&#8230;</em></span><br />
</p>
<p>INCLUDE rhxmacro.</p>
<p><span lang="pl-pl"><em>&#8230;w sekcji INITIALIZATION&#8230;</em></span><br />
</p>
<p>rhx-f4-objid-data.</p>
<p><span lang="pl-pl"><em>&#8230;i jeszcze&#8230;</em></span><br />
</p>
<p>AT SELECTION-SCREEN ON VALUE-REQUEST FOR so_obj_o-low.</p>
<p>rhx-f4-objid-low pchplvar pchotype so_obj_o &#8221; &#8221;.</p>
<p><span lang="pl-pl">Wszystko byłoby pięknie, gdyby nie to, że w makrze rhxmacro jest błąd powodujący niekompilowanie się kodu (ach, ten SAP..). Ostatnia zmiana wprowadzana przez SAPa jest z marca 2009 roku i wygląda na to, że ktoś wprowadzał zmiany do makra, ale pracy nie skończył. Potem prawdopodobnie z którąś z not &#8216;poprawka&#8217; poszła do użytkowników. Błąd powodujący niekompilowanie się kodu makra jest bardzo prosty &#8211; aby go naprawić należy usunąć jedną linijkę, która próbuje wyczyścić nieistniejącą zmienną (usuniętą w trakcie &#8216;poprawiania&#8217; makra).</span><br />
</p>
<p><span lang="pl-pl">Zatem finalnie, aby móc cieszyć się pięknym search helpem należy utworzyć nowe klienckie makro (niestety) będące poprawioną (już definitywnie) i okrojoną do naszych potrzeb wersją rhxmacro. Kod poniżej. </span><br />
<br />
*INCLUDE ZRHXMACRO</p>
<p>DEFINE RHX-F4-OBJID-DATA.<br />
TABLES PLOGI.<br />
DATA : %F4_REPID LIKE SY-REPID.<br />
DATA : %F4_DYNNR LIKE SY-DYNNR.<br />
DATA : %F4_LINES TYPE I.<br />
DATA : %F4_SUBRC LIKE SY-SUBRC. &#8220;XMK E-MSG<br />
DATA : %F4_T77EO LIKE T77EO.    &#8220;XMK #431960<br />
DATA : BEGIN OF %F4_MACO_TAB OCCURS 1,<br />
PLVAR LIKE PLOG-PLVAR,<br />
OTYPE LIKE PLOG-OTYPE,<br />
OBJID LIKE OBJEC-REALO,<br />
END   OF %F4_MACO_TAB.<br />
DATA : %F4_PCHOBJID_LINES TYPE I.<br />
DATA : %F4_PLVAR LIKE WPLOG-PLVAR.<br />
DATA : %F4_OTYPE LIKE WPLOG-OTYPE.<br />
DATA : %F4_OLD_OTYPE LIKE WPLOG-OTYPE.<br />
DATA : %F4_SEL_OBJECTS    LIKE OBJEC   OCCURS 10 WITH HEADER LINE.<br />
DATA : %F4_MARKED_OBJECTS LIKE HRSOBID OCCURS 10 WITH HEADER LINE.<br />
END-OF-DEFINITION.</p>
<p>DEFINE RHX-F4-OBJID-LOW.</p>
<p>SET EXTENDED CHECK OFF.</p>
<p>%F4_REPID = SY-REPID.<br />
%F4_DYNNR = SY-DYNNR.<br />
DESCRIBE TABLE &#38;3 LINES %F4_LINES.<br />
IF &#38;4 EQ SPACE.<br />
PERFORM CHECK_PLVAR_F4(RHXCHK00) USING &#38;1 %F4_SUBRC.<br />
CHECK %F4_SUBRC = 0.<br />
ENDIF.<br />
IF &#38;5 EQ SPACE.<br />
IF &#38;2 IS INITIAL.<br />
CALL FUNCTION &#8216;ASK_OTYPE&#8217;<br />
EXPORTING<br />
D_OTYPE         = &#38;2<br />
IMPORTING<br />
OTYPE           = &#38;2<br />
EXCEPTIONS<br />
NO_OTYPE_SET    = 2<br />
WRONG_OTYPE_SET = 4.<br />
ENDIF.<br />
ENDIF.<br />
IF SY-DYNNR EQ &#8217;1000&#8242;.<br />
%F4_OLD_OTYPE = &#38;2.<br />
CLEAR:   %F4_MARKED_OBJECTS.<br />
REFRESH: %F4_MARKED_OBJECTS.<br />
%F4_MARKED_OBJECTS-PLVAR = &#38;1.<br />
%F4_MARKED_OBJECTS-OTYPE = &#38;2.<br />
CLEAR %F4_T77EO.<br />
SELECT SINGLE * FROM T77EO INTO %F4_T77EO.<br />
LOOP AT &#38;3 WHERE SIGN = &#8216;I&#8217;.<br />
CASE &#38;3-OPTION.<br />
WHEN &#8216;EQ&#8217;.<br />
%F4_MARKED_OBJECTS-SOBID = &#38;3-LOW.<br />
APPEND %F4_MARKED_OBJECTS.<br />
WHEN &#8216;BT&#8217;.<br />
IF %F4_T77EO IS INITIAL.<br />
SELECT * FROM PLOGI<br />
WHERE OBJID &#62;= &#38;3-LOW  AND<br />
OBJID &#60;= &#38;3-HIGH AND<br />
OTYPE EQ &#38;2      AND<br />
PLVAR EQ &#38;1.<br />
%F4_MARKED_OBJECTS-SOBID = PLOGI-OBJID.<br />
APPEND %F4_MARKED_OBJECTS.<br />
ENDSELECT.<br />
ENDIF.<br />
ENDCASE.</p>
<p>ENDLOOP.<br />
CALL FUNCTION &#8216;RH_OBJID_REQUEST&#8217;<br />
EXPORTING<br />
PLVAR             = &#38;1<br />
OTYPE             = &#38;2<br />
DYNPRO_REPID      = %F4_REPID<br />
DYNPRO_DYNNR      = %F4_DYNNR<br />
DYNPRO_PLVARFIELD = &#38;4<br />
DYNPRO_OTYPEFIELD = &#38;5<br />
SET_MODE          = &#8216;X&#8217;<br />
IMPORTING<br />
SEL_PLVAR         = %F4_PLVAR<br />
SEL_OTYPE         = %F4_OTYPE<br />
TABLES<br />
SEL_OBJECTS       = %F4_SEL_OBJECTS<br />
MARKED_OBJECTS    = %F4_MARKED_OBJECTS<br />
EXCEPTIONS<br />
CANCELLED         = 1<br />
WRONG_CONDITION   = 2<br />
NOTHING_FOUND     = 3<br />
ILLEGAL_MODE      = 4<br />
INTERNAL_ERROR    = 5<br />
OTHERS            = 6.<br />
IF &#38;5 NE SPACE AND<br />
%F4_OLD_OTYPE NE %F4_OTYPE.<br />
REFRESH &#38;3.<br />
ENDIF.<br />
IF SY-SUBRC EQ 0.<br />
REFRESH: &#38;3.<br />
CLEAR:   &#38;3.<br />
LOOP AT %F4_SEL_OBJECTS.</p>
<p>&#38;3-LOW    = %F4_SEL_OBJECTS-REALO.<br />
&#38;3-OPTION = &#8216;EQ&#8217;.<br />
&#38;3-SIGN = &#8216;I&#8217;.<br />
APPEND &#38;3.</p>
<p>ENDLOOP.<br />
CLEAR:   %F4_SEL_OBJECTS.<br />
REFRESH: %F4_SEL_OBJECTS.<br />
else.                                             &#8220;Note1265523<br />
clear: %f4_sel_objects, %f4_sel_objects[].<br />
clear: %f4_marked_objects, %f4_marked_objects[].<br />
clear: &#38;3-low, &#38;3[].<br />
ENDIF.<br />
ELSE.<br />
PERFORM OBJID_REQUEST_PLVAR_OTYPE<br />
USING SPACE &#38;1   &#38;2<br />
%F4_REPID  %F4_DYNNR<br />
SPACE      SPACE<br />
%F4_PLVAR  %F4_OTYPE<br />
&#38;3-LOW.<br />
IF &#38;4 NE SPACE.<br />
&#38;1 = %F4_PLVAR.<br />
ENDIF.<br />
IF &#38;5 NE SPACE.<br />
&#38;2 = %F4_OTYPE.<br />
ENDIF.<br />
EXIT.<br />
ENDIF.<br />
DESCRIBE TABLE &#38;3 LINES %F4_PCHOBJID_LINES.<br />
IF %F4_PCHOBJID_LINES GT %F4_LINES.<br />
IF %F4_LINES EQ 0.<br />
MESSAGE S026(PP).<br />
ELSE.<br />
MESSAGE S027(PP).<br />
ENDIF.<br />
ELSE.<br />
ENDIF.<br />
******CLEAR : SUBRC. &#60;&#8212; <span lang="pl-pl">to linijka, którą należy usunąć z oryginalnego makra</span><br />
READ TABLE &#38;3 INDEX 1.<br />
IF SY-SUBRC GT 0.<br />
CLEAR &#38;3.<br />
ENDIF.<br />
IF &#38;4 NE SPACE.<br />
&#38;1 = %F4_PLVAR.<br />
ENDIF.<br />
IF &#38;5 NE SPACE.<br />
&#38;2 = %F4_OTYPE.<br />
ENDIF.<br />
SET SCREEN SY-DYNNR.<br />
LEAVE SCREEN.</p>
<p>SET EXTENDED CHECK ON.</p>
<p>END-OF-DEFINITION.</p>
<p><span lang="pl-pl">Swoją drogą to nadaje się do zgłoszenia developerom z SAPa.</span><br />
</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/02/03/pomoc-wyszukiwania-dla-pchobjid-w-raporcie-z-pnp/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>1</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>Certyfikat Microsoftu może mieć nawet dziecko?</title>
		<link>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/01/26/certyfikat-microsoftu-moze-miec-nawet-dziecko</link>
		<comments>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/01/26/certyfikat-microsoftu-moze-miec-nawet-dziecko#comments</comments>
		<pubDate>Tue, 26 Jan 2010 17:51:07 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MagdaQ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Luźne refleksje]]></category>
		<category><![CDATA[certyfikat]]></category>
		<category><![CDATA[informatyka]]></category>
		<category><![CDATA[Microsoft]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.programistka.eu/blog/?p=73</guid>
		<description><![CDATA[Natknęłam się dzisiaj na ciekawy news: Najmłodszy informatyk świata certyfikowany przez Microsoft. Niesamowite! Tylu programistów i administratorów poświęca długie godziny na naukę do egzaminów certyfikacyjnych, a tu okazuje się, że ośmioletnie dziecko posiada ich nie jeden, a już kilka. Nieodparcie natomiast nasuwa mi się pytanie, czy takie dziecko nie traci czegoś w życiu? Czy jeśli [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p>Natknęłam się dzisiaj na ciekawy news:</p>
<p><a title="Najmłodszy informatyk świata certyfikowany przez Microsoft" href="http://tech.wp.pl/kat,1009779,title,Najmlodszy-informatyk-swiata-certyfikowany-przez-Microsoft,wid,11890643,wiadomosc.html?ticaid=19883" target="_blank">Najmłodszy informatyk świata certyfikowany przez Microsoft</a>.</p>
<p>Niesamowite! Tylu programistów i administratorów poświęca długie godziny na naukę do egzaminów certyfikacyjnych, a tu okazuje się, że ośmioletnie dziecko posiada ich nie jeden, a już kilka. Nieodparcie natomiast nasuwa mi się pytanie, czy takie dziecko nie traci czegoś w życiu? Czy jeśli dzieciak zaczął programować w wieku powiedzmy 3 lat to nie wyrośnie z niego już nie tylko zwykły informatyk (trzeba przyznać, że to przecież szczególna klasa ludzi), ale nawet ktoś pokroju mega-informatyka? Osoby, która z nikim nie będzie mogła się dogadać, bo nikt nie będzie w stanie &#8216;wznieść się&#8217; na wyżyny abstrakcji jej toku myślenia? Albo z drugiej strony może to właśnie on stworzy kolejny fenomen na miarę Google, czy Microsoft?</p>
<p>Rozważając istotę rozwoju inteligentnych dzieci warto wspomnieć również o języku programowania stworzonym specjalnie z myślą o nich. Czytałam ostatnio o takim &#8211; owo cudeńko nazywa się <a title="SCRATCH" href="http://web.media.mit.edu/~mres/papers/Scratch-CACM-final.pdf " target="_blank">Scratch</a> i jest to &#8211; w zamierzeniu &#8211; język dla osób, które z programowaniem nigdy wcześniej nie miały do czynienia. Więcej można przeczytać także w tym <a href="http://www.ddj.com/222100073" target="_blank">artykule</a>. Koncepcja wygląda bardzo interesująco &#8211; ciekawa jestem ile można osiągnąć w praktyce. Prawdopodobnie najlepszym testem byłoby posadzenie totalnego humanisty z dobrymi chęciami przed komputerem i sprawdzeniem &#8216;na żywym materiale&#8217;, czy faktycznie jest to koncepcja warta uwagi.</p>
<p>Ponadto interesująca jest odpowiedź na pytanie jak traktować dziecko w wieku wczesnoszkolnym, powiedzmy w klasach I &#8211; III przejawiające nadmierne zainteresowanie komputerem. Czy skierować jego uwagę w stronę np. wyżej wymienionego Scratcha, albo LOGO, żeby spędzało czas pożyteczniej niż tylko na grach? Czy też przeciwnie &#8211; wysyłać na świeże powietrze, żeby zażywało potrzebnego w tym wieku ruchu, a także rozwijało się prospołecznie w kontaktach z rówieśnikami?</p>
<p>Jak dobrze, że ja będąc w wieku Marko nie miałam takich dylematów. W domu było tylko poczciwe Commodore 64 z odtwarzaczem kasetowym, a mój pierwszy DOSowy programik nie dał się uruchomić z powodu braku dysku twardego. Czy gdybym jednak go odpaliła moje życie potoczyłoby inaczej?</p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2010/01/26/certyfikat-microsoftu-moze-miec-nawet-dziecko/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>o WIT nr 7 słów kilka</title>
		<link>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2009/11/29/o-wit-nr-7-slow-kilka</link>
		<comments>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2009/11/29/o-wit-nr-7-slow-kilka#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 29 Nov 2009 15:04:03 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MagdaQ</dc:creator>
				<category><![CDATA[Inne]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.programistka.eu/blog/?p=66</guid>
		<description><![CDATA[W czwartek byłam na kolejnym spotkaniu Women in Technology. I znowu wróciłam zadowolona. Tym razem Monika Michasiewicz-Krzątała opowiedziała o prezentacji i autoprezentacji, czyli o tym &#8216;jak prezentować informacje i siebie, tak aby inni odebrali/zrozumieli dokładnie to co chcemy im przekazać&#8217;. Ciekawa sesja &#8211; bardzo podobało mi się podejście Moniki do słuchaczy, jej interaktywność, to, że [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span lang="pl-pl">W czwartek byłam na kolejnym spotkaniu <a title="Women in Technology" href="http://ms-groups.pl/wit" target="_blank">Women in Technology</a>. I znowu wróciłam zadowolona.</span></p>
<p><span lang="pl-pl">Tym razem Monika Michasiewicz-Krzątała opowiedziała o prezentacji i autoprezentacji, czyli o tym &#8216;jak prezentować informacje i siebie, tak aby inni odebrali/zrozumieli dokładnie to co chcemy im przekazać&#8217;. Ciekawa sesja &#8211; bardzo podobało mi się podejście Moniki do słuchaczy, jej interaktywność, to, że umiała wykorzystać wypadający mikrofon (3 razy!) do pokazania, jak sobie radzić z takimi problemami w czasie wystąpień publicznych. W praktyce pokazała to, o czym mówiła. Czekam na materiały z tej sesji, żeby je przeanalizować i wdrożyć!<br />
</span></p>
<p><span lang="pl-pl">Kolejna sesja dotyczyła Active Directory w podejściu developerskim. Raczej nie spodziewałam się niczego bardzo porywającego po tej sesji &#8211; chyba dlatego, że AD nie wywołuje dreszczy na moim ciele. A jednak Tomek Onyszko poprowadził naprawdę ciekawą i wciągającą prezentację. W dodatku dwugodzinną &#8211; wcale nie dziwię się, że na MTSie tak wysoko ocenili go jako prelegenta.</span></p>
<p><span lang="pl-pl">Tomek rozgadał się na tyle, że postanowiliśmy dać mu skończyć, a przesunąć sesję Grzegorza Tworka o klastrach na kolejne spotkanie (17 grudnia 2009!).</span></p>
<p><span lang="pl-pl">Pomimo moich usilnych starań nie udało mi się ściągnąć żadnej IT Girl na to spotkanie, ale zaobserwowałam poprawę w liczbie uczestniczek (oby tak dalej!). Ponadto w drugiej części sesja była łączona z Warszawską Grupą .NET, co wygenerowało istny tłum w porównaniu z poprzednim spotkaniem. Jak mogłam się spodziewać &#8211; w WG.NET spotkałam więcej znajomych niż w WIT (czas to zmienić!).</span></p>
<p><span lang="pl-pl">Warto wspomnieć, że tak samo jak poprzednie spotkanie, tak również i to było dostępne on-line poprzez portal <a title="Virtual Study" href="http://virtualstudy.pl" target="_blank">Virtual Study</a>. I tam też wkrótce sesje ze spotkania będą dostępne off-line. Miło słyszeć, jak ktoś z WG.NET mówi:</span></p>
<blockquote><p><span lang="pl-pl">No proszę, WITki potrafią zorganizować się on-line, a nam to się jeszcze nie udało.</span></p></blockquote>
<p><span lang="pl-pl">A my dopiero się rozkręcamy..</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2009/11/29/o-wit-nr-7-slow-kilka/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
		<item>
		<title>s-community-owana</title>
		<link>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2009/11/22/s-community-owana</link>
		<comments>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2009/11/22/s-community-owana#comments</comments>
		<pubDate>Sun, 22 Nov 2009 00:51:23 +0000</pubDate>
		<dc:creator>MagdaQ</dc:creator>
				<category><![CDATA[SAP]]></category>
		<category><![CDATA[Luźne refleksje]]></category>
		<category><![CDATA[community]]></category>
		<category><![CDATA[Microsoft]]></category>
		<category><![CDATA[społeczności]]></category>

		<guid isPermaLink="false">http://www.programistka.eu/blog/?p=51</guid>
		<description><![CDATA[Społeczności internetowe &#8211; ostatnio zaczynam odkrywać potencjał drzemiący pod tym coraz częściej używanym wyrażeniem. I nie chodzi mi tutaj bynajmniej o społeczności znane i popularne, takie jak nasza-klasa, grono, facebook, nawet nie goldenline, czy linkedin. Warto przyjrzeć się tym, które wydają się być najciekawsze i są więcej niż tylko czystą rozrywką &#8211; zrzeszające developerów, programistów, [...]]]></description>
			<content:encoded><![CDATA[<p><span lang="pl-pl">Społeczności internetowe &#8211; ostatnio zaczynam odkrywać potencjał drzemiący pod tym coraz częściej używanym wyrażeniem. I nie chodzi mi tutaj bynajmniej o społeczności znane i popularne, takie jak nasza-klasa, grono, facebook, nawet nie goldenline, czy linkedin. Warto przyjrzeć się tym, które wydają się być najciekawsze i są więcej niż tylko czystą rozrywką &#8211; zrzeszające developerów, programistów, konsultantów i szerokie <strong>kręgi IT</strong>.</span></p>
<p><span lang="pl-pl">Na początek: <a href="http://www.ms-groups.pl">Microsoft Groups</a> w wydaniu z nazego podwórka, czyli po polsku. Tak naprawdę każdy użytkownik, programista, czy też pasjonat technologii MS znajdzie tu coś dla siebie &#8211; dla każdego coś miłego. Ja zaczęłam od &#8211; jakżeby inaczej &#8211; <a href="http://www.ms-groups.pl/wit/">Women in Technology</a> i już pierwsze spotkanie, w którym miałam przyjemność uczestniczyć nastroiło mnie bardzo pozytywnie. Miło, gdy kobiety na co dzień współpracujące głównie z mężczyznami spotykają się w gronie innych kobiet mających podobne zainteresowania i problemy. Zdecydowanie popieram! I wybieram się na kolejne spotkanie.</span></p>
<p><span lang="pl-pl">Nie sposób nie wspomnieć także o <a href="http://www.msdn.pl">Microsoft Developer Network</a>, czyli po prostu o MSDN. Kopalnia wiedzy i informacji. Blogi, artykuły, pomoc, publikacje i mnóstwo innych.</span></p>
<p><span lang="pl-pl">Wygląda na to, że duże korporacje IT działają na wielu płaszczyznach podobnie zatem pojawia się pytanie: czy tylko gigant z Redmond przejawia takie inicjatywy? Z mojego punktu widzenia, w naturalny sposób uwaga kieruje się na SAP. Z całkiem niezłym efektem: <a href="http://www.sdn.sap.com">SAP Developer Network</a>, czyli SDN. Zbieżność nazw nie jest przypadkowa, zatem najbardziej można go porównać z Microsoft&#8217;owym MSDN&#8217;em. Co prawda brakuje między innymi typowych społeczności offline&#8217;owych, ale jak na firmę o dużo węższym spektrum produktów niż MS &#8211; jest co najmniej nieźle. Nie mówiąc o tym, że zna go każdy szanujący się developer, czy konsultant SAP.</span></p>
<p><span lang="pl-pl">Wygląda na to, że korporacje IT nauczyły się wspierać programistów i zaawansowanych użytkowników swoich produktów w bardzo prosty sposób &#8211; nimi samymi. Udostępniając serwisy wspomagające dzielenie się wiedzą i umiejętnościami, a także kontaktami i znajomościami. Popierając społeczności online i offline. Organizując konferencje (patrz: <a href="http://www.microsoft.com/europe/TechEd/">Microsoft TechEd</a> oraz <a href="http://www.sdn.sap.com/irj/scn/sapteched">SAP TechEd</a> &#8211; zbieżność nazw znowu nie wydaje się przypadkowa ;)). Oczywiście z drugiej strony, to wspaniałe pole do poszukiwania nowych, utalentowanych i w dodatku idealnych (bo kochających to, co robią) potencjalnych pracowników. Pytanie, kto tak naprawdę bardziej na tym korzysta &#8211; firma, czy programista-pasjonat &#8211; pozostaje otwarte.</span></p>
]]></content:encoded>
			<wfw:commentRss>http://www.programistka.eu/blog/lang/pl-pl/2009/11/22/s-community-owana/feed</wfw:commentRss>
		<slash:comments>0</slash:comments>
		</item>
	</channel>
</rss>

