MagdaQ

[Oxford] szkoła, czyli chodźmy na zajęcia

Posted on October 12, 2010, under Other.

Kilka słów o samych zajęciach. Właśnie zaczął się trzeci tydzień roku akademickiego tutaj, więc mogę już coś opowiedzieć o samych modułach, czyli przedmiotach, które realizuję w tym semestrze. Jeszcze przed wyjazdem wybrałam cztery. O jeden za dużo, bo w zasadzie potrzebne mi są tylko trzy. Miałam z jednego zrezygnować i pewnie jeszcze to zrobię, jeśli mi się uda, chociaż na mojej macierzystej uczelni twierdzą, że nic by mi się nie stało, gdybym zrobiła cztery. Oczywiście, że nic by się nie stało, ale nie ma to aż tyle czasu :)

Studenci w Brookes’ie w jednym semestrze nie robiÄ… wiÄ™cej niż trzy, albo cztery moduÅ‚y. Do tego czÄ™sto (przynajmniej na studiach magisterskich) dochodzi jeszcze przedmiot ‘Research & Study Methods’, który trwa przez dwa semestry i jest faktycznie pisaniem pracy magisterskiej – najpierw poszukiwanie materiałów w pierwszym semestrze, a potem pisanie pracy w drugim. Ponieważ ja jestem tu tylko semestr nie realizujÄ™ tego moduÅ‚u.

Powiedzmy sobie szczerze – tu nikt siÄ™ nie przepracowuje specjalnie. Na jeden moduÅ‚ przypadajÄ… 3h zajęć w tygodniu – 2h wykÅ‚adu i 1h zajęć praktycznych, tzw. practicals, przy czym nie na wszystkich przedmiotach zajÄ™cia praktyczne siÄ™ odbywajÄ…, nieraz majÄ… formÄ™ konsultacji. Forma zaliczenia zajęć też może być różna. Najczęściej to pewna kombinacja oceny z egzaminu i projektów (jednego lub kilku), które robi siÄ™ przez caÅ‚y semestr i oddaje pod jego koniec do sprawdzenia. W moim przypadku trzy z czterech modułów koÅ„czÄ… siÄ™ egzaminem.

Same nazwy przedmiotów, które tu realizuję niewiele mówią, więc napiszę kilka słów o każdym z nich.

Formal Software Engineering – Formalna Inżynieria Oprogramowania

To jedyny przedmiot bezpoÅ›rednio zwiÄ…zany z inżynieriÄ… oprogramowania, jaki miaÅ‚am do wyboru – nad czym ubolewam. To dosyć wÄ…ska jej dziedzina i na zajÄ™ciach bÄ™dziemy głównie zajmować siÄ™ MetodÄ… B (B-Method) – przynajmniej w pierwszej części semestru. IdeÄ… jest tworzenie specyfikacji systemów wolnych od błędów. Tak, brzmi surrealistycznie, ale wszystko opiera siÄ™ na opisywaniu problemów matematycznie i automatycznym dowodzeniu poprawnoÅ›ci ich rozwiÄ…zaÅ„. OczywiÅ›cie nie robi siÄ™ tego dosÅ‚ownie rÄ™cznie, ale za pomocÄ… odpowiednich narzÄ™dzi. I dalej nastÄ™puje automatyczna konwersja specyfikacji na kod np. w C. ZachÄ™cajÄ…cy jest fakt, że sÅ‚ynna paryska linia metra nr 14 zostaÅ‚a zaprojektowana z użyciem tej metodyki i jak na razie (tfu-tfu) wszystko dziaÅ‚a znakomicie. Dodam tylko, że na wspomnianej linii metra poruszajÄ… siÄ™ pociÄ…gi sterowane centralnie przez system komputerowy – zatem w pociÄ…gu nie ma kierowcy! Najfajniej oczywiÅ›cie siedzi siÄ™ w pierwszym wagonie – jak w pociÄ…gu widmo – rewelacja, polecam! :)

Structured Data – Strukturyzacja danych

Nazwa tego moduÅ‚u ewidentnie kojarzy mi siÄ™ ze strukturami danych, ale ten moduÅ‚ skupia siÄ™ na sposobach zapisu danych w bazach danych. Ponadto jest odseparowany od konkretnych rozwiÄ…zaÅ„, wiÄ™c nie opiera siÄ™ na porównywaniu MySQL z Oracle, ale dużo bardziej ogólnie. Podzielony jest na 2 części – pierwsza to typowe relacyjne bazy danych, druga to struktury drzewiaste, czyli XML. Coursework podzielony jest na 3 części – jedna z relacyjnych baz danych, druga z XMLa, a trzecia z połączenia dwóch poprzednich. Jak do tej pory nie mogÄ™ powiedzieć, że nauczyÅ‚am siÄ™ czegoÅ› nowego, bo zaczÄ™liÅ›my od SQL i podstaw relacyjnych baz danych. Natomiast mniej wiÄ™cej poÅ‚owa uczestników tego moduÅ‚u pierwszy raz widziaÅ‚a bazÄ™ danych na oczy, wiÄ™c nie wróżę temu moduÅ‚owi zbytniego skomplikowania w przyszÅ‚oÅ›ci.

Middleware – Oprogramowanie poÅ›redniczÄ…ce, albo po prostu Middleware

To coś, czego u nas w programie nie ma w ogóle. Wykład bardzo interesujący, ale poza tym jak dla mnie za dużo Unixa, C i programowania rozproszonego ;) Coursework to napisanie kolejki RPC w C z użyciem PVM, która ma działać na uczelnianym klastrze.

Paradigms of Programming – Paradygmaty Programowania

I na koniec mój zdecydowany faworyt. Z nazwy moduÅ‚u nie można oczywiÅ›cie wywnioskować absolutnie nic. A okazuje siÄ™, że wykÅ‚ad jest przekrojem przez różne typy jÄ™zyków programowania, paradygmaty, uniwersalne techniki, strukturÄ™ jÄ™zyków i reguÅ‚y implementacji. Ogólnie chodzi o to by stać siÄ™ programistÄ…, który stajÄ…c przed problemem, nie zastanawia siÄ™, jak rozwiÄ…zać go w danym jÄ™zyku, ale jaki jÄ™zyk bÄ™dzie najodpowiedniejszy do tego typu problemu. Czyli nabranie pewnego rodzaju biegÅ‚oÅ›ci w różnych jÄ™zykach programowania, a także biegÅ‚oÅ›ci w ich zmienianiu zależnie od potrzeb. Najciekawszy jednak jest coursework. Należy stworzyć portfolio 7 programów – 5 maÅ‚ych i 2 wiÄ™kszych napisanych w 7 różnych jÄ™zykach. Jest bardzo duża dowolność co do samych programów, co wiÄ™cej najważniejsza jest ‘eksploracja’ danego jÄ™zyka i zabawa nim. No bajka po prostu. OczywiÅ›cie wybór jÄ™zyków jest ograniczony, ale nie aż tak bardzo, żeby nie byÅ‚o z czego wybierać. Lista prezentuje siÄ™ nastÄ™pujÄ…co: Java, C/C++, Objective-C, Perl, C#, PHP, JavaScript, Ruby, Python, AS3, LUA, Pascal, Haskell, F#, Visual Prolog, Prolog, Jay, Scala, Clojure, Delphi, Visual Basic, Lisp, D, Scheme, Erlang, Groovy, Delphi Prism, Eiffel, Common Lisp, CLIPS, Vala, TCL, Go. JeÅ›li chodzi o wiÄ™ksze projekty, to pewnie zostanÄ™ przy Javie i C++ – i jeden i drugi używaÅ‚am już dosyć dawno temu, wiÄ™c pewnie warto sobie coÅ› przypomnieć. Wybranie 5 jÄ™zyków z pozostaÅ‚ych jest już dużo trudniejsze. Na razie ograniczyÅ‚am wybór do takiej listy: F#, Haskell, Ruby, Python, LUA, D, Erlang, Eiffel, Go, CLIPS. To dwa razy za dużo.

Jak widać będę miała co tutaj robić przez najbliższe tygodnie. O międzynarodowej integracji i zwiedzaniu nie wspomnę.

Welcome to Oxford

Posted on September 25, 2010, under Other.

No to jestem. Mija prawie tydzieÅ„ odkÄ…d przyleciaÅ‚am do Wielkiej Brytanii, wiÄ™c chyba mam już prawo do ‘pierwszych wrażeÅ„’. Od razu uprzedzam, że wczeÅ›niej w UK byÅ‚am tylko przelotem (dosÅ‚ownie – kilka godzin na lotnisku), wiÄ™c to prawdziwie Å›wieże obserwacje. No to lecimy:

  • Anglicy jeżdżą nie po tej stronie ulicy, co trzeba. Nikt, absolutnie nikt nie jest w stanie mi wmówić, że tak da siÄ™ normalnie jeździć. W życiu nie wsiadÅ‚abym tu do samochodu za kierownicÄ™. Przede wszystkim dlatego, że na pewno wsiadÅ‚abym do niego nie z tej strony…!
  • Przechodzenie na drugÄ… stronÄ™ ulicy nadal napawa mnie strachem, szczególnie na wiÄ™kszych skrzyżowaniach. Nerwowo krÄ™cÄ™ gÅ‚owÄ… we wszystkich możliwych kierunkach, bo nie mam pojÄ™cia, z której strony może mnie potrÄ…cić samochód. W dodatku samochód bez kierowcy, bo przecież po prawej stronie siedzi pasażer (przynajmniej w normalnym kraju). Dobrze, że chociaż rowery majÄ… kierowców na swoim miejscu. Natomiast Anglicy chyba zdajÄ… sobie sprawÄ™ ze swojej ‘wyjÄ…tkowoÅ›ci’, bo na bardziej skomplikowanych skrzyżowaniach, albo rondach malujÄ… na przejÅ›ciach dla pieszych na jezdni napisy ‘look left’, ‘look right’, ‘look both sides’. JeÅ›li ktoÅ› nie rozumie angielskiego to niestety i tak nic mu to nie pomoże.
  • Wydaje mi siÄ™, że na chodnikach też obowiÄ…zuje jakiÅ› kodeks drogowy. Ale jeszcze nie rozkminiÅ‚am, jaki.
  • Anglicy nie majÄ… chleba. CoÅ›, co wyglÄ…da , jak chleb w rzeczywistoÅ›ci jest napowietrzonÄ… buÅ‚kÄ…. W dodatku wiecznie Å›wieżą i wiecznie miÄ™kkÄ…. Aż do momentu spleÅ›nienia.
  • W Oxfordzie wiÄ™kszość miejskich autobusów jest dwupiÄ™trowa. I to jest super – wiÄ™cej ludzi może do nich wejść, no i z góry jest dużo fajniejszy widok. Natomiast nie mam pojÄ™cia jak te autobusy mieszczÄ… siÄ™ w tych wszystkich wÄ…skich uliczkach, w których samochody sÄ… zaparkowane po obu stronach ulicy pomiÄ™dzy Å›mietnikami.
  • Angielskie domki sÄ… urocze, ale wyglÄ…dajÄ… na zaprojektowane przez przedszkolaki. BaÅ‚agan architektoniczny jest wszechobecny, ale wszystko razem wyglÄ…da po prostu Å‚adnie. Nie wiem, jak to możliwe. Może dlatego, że wszystko jest kolorowe. Dużo bardziej niż w Polsce.
  • WejÅ›cia do mieszkaÅ„ wprost z chodnika – chyba nie mogÅ‚abym siÄ™ do tego przyzwyczaić. Ani do tego, że ktoÅ› z chodnika zaglÄ…da mi do kuchni. Ale kolorowe drzwi wejÅ›ciowe – rewelacja! Bardzo dużo jest niebieskich – zupeÅ‚nie jak w ‘Notting Hill’.
  • Ciekawym zjawiskiem sÄ… kolejki. Z tego co zauważyÅ‚am nikt siÄ™ nigdzie nie przepycha, ale obowiÄ…zujÄ… kolejki. Nawet jeÅ›li z pozoru ich nie widać. Na przykÅ‚ad przy wchodzeniu do autobusu. To akurat przydaÅ‚oby siÄ™ w Polsce.
  • Polaków jest tutaj po prostu mnóstwo. Nawet w takim Oxfordzie, który nie wydaje siÄ™ być pierwszym wyborem rodaków przy wyjeździe do UK. PomijajÄ…c to, ile polskiego sÅ‚yszy siÄ™ na ulicach, to rozmowy kierowników sklepu z pracownikami typu: “Marjola, how are you doing?”, “Krzisztoff, are you OK? dajeszz rade?” nie pozostawiajÄ… wÄ…tpliwoÅ›ci, co do narodowoÅ›ci tych pracowników.
  • Jakże miÅ‚o byÅ‚o znaleźć polskie jedzenie w Tesco! Fajnie tu jeść pierogi ruskie ‘U JÄ™drusia’.
  • I na koniec jeszcze jedno. Albo Anglicy pijÄ… za dużo, albo majÄ… strasznie sÅ‚abe gÅ‚owy. Chyba jedno i drugie. Albo po prostu nie umiejÄ… pić. Na pewno nie wszyscy, ale pozytywnych przykÅ‚adów jeszcze nie widziaÅ‚am. BÄ™dÄ™ wytrwale szukać. Aha – angielskie dziewczyny ubierajÄ… siÄ™ na wyjÅ›cia do klubów, jak dziwki. DosÅ‚ownie i niestety w wiÄ™kszoÅ›ci. I jeÅ›li chodzi o te dwie obserwacje to naprawdÄ™ mam nadziejÄ™, że siÄ™ mylÄ™ i najbliższe tygodnie wyprowadzÄ… mnie z błędu.

Wiem, stronniczo. Ale może zmienię zdanie. I pewnie do większości tych rzeczy da się przyzwyczaić.

ABAP: finding logical database with table name

Posted on May 4, 2010, under SAP.


I wrote this tip to embrace many – sometimes strange – needs of ABAP programmers.

To find a logical database having database table name only you should use transaction SE36 – Logical database builder. We choose Extras -> Table usage and write table name. The result is a list of logical databases, which use this table.

And for instance for PERNR table we got LDBs: PNP (HR Master Data) i PNPCE (HR Master Data including concurrent employment).

This knowledge may be useful for example during exploration of not known ERP modules, when your only anchor point is table name from that area. Quick&useful.

WDI2010, czyli konferencje, konferencje…

Posted on March 18, 2010, under Other.

Miałam dzisiaj przyjemność uczestniczyć w drugim dniu konferencji ukrytej pod nazwą Warszawskie Dni Informatyki 2010. Niestety czas nie pozwolił na uczestnictwo w pierwszym dniu, poza tym agenda na dzisiaj wydawała mi się ciekawsza. Z pięciu sesji, które się odbyły, mniej lub bardziej intensywnie (ach, to wieczne niedospanie) uczestniczyłam w czterech i pokrótce postaram się je podsumować.

  1. “BitLocker i BitLocker To Go w Windows 7 – DeepDive” Paula Januszkiewicz

    Dla mnie nowość. O BitLockerze sÅ‚yszaÅ‚am, co wiÄ™cej – używam go na firmowym sprzÄ™cie, ale z czym to siÄ™ je i jak to dziaÅ‚a od Å›rodka to nie miaÅ‚am pojÄ™cia. Poziom sesji byÅ‚ dosyć wysoki, co momentami utrudniaÅ‚o uczestnikom niewdrożonym w temat podążanie za prelegentkÄ…, ale nie zmienia to faktu, że dowiedziaÅ‚am siÄ™ kilku ciekawych rzeczy. MiÄ™dzy innymi o udostÄ™pnionym z Windows 7 oprogramowaniem BitLocker To Go przeznaczonym do szyfrowania pendrive’ów – w praktyce mam zamiar sprawdzić to w ciÄ…gu najbliższych kilku dni. Ponadto byÅ‚a to pierwsza sesja techniczna Pauli, w której miaÅ‚am okazjÄ™ uczestniczyć i bardzo podobaÅ‚ mi siÄ™ jej sposób prelegowania – merytorycznie, ale bez tracenia kontaktu z publicznoÅ›ciÄ…. Paula poza tym, że jest wysokiej klasy specjalistkÄ… w IT Security (MVP zobowiÄ…zuje) to jest zaÅ‚ożycielkÄ… i głównÄ… inicjatorkÄ… dziaÅ‚am grupy Women in Technology, stÄ…d miaÅ‚am z niÄ… do czynienia już wczeÅ›niej.

  2. “IntelliTrace – Nowość w Visual Studio 2010″ MichaÅ‚ Komorowski

    IntelliTrace, czyli narzÄ™dzie do ‘nagrywania’ i analizowania dziaÅ‚ania programu, w połączeniu z klasycznym debuggerem stanowi rozwiÄ…zanie (a przynajmniej znaczÄ…co uÅ‚atwia jego znalezienie) każdego problemu przeciÄ™tnego (nieprzeciÄ™tnego też) programisty. Samo narzÄ™dzie wyglÄ…da bajecznie – pozwala zapisywać kolejne kroki wykonania programu (wywoÅ‚ywane metody i ich parametry, aktualny stos etc.) i ich późniejszÄ… analizÄ™. DziaÅ‚a w tle niemal niezauważalnie dla programisty – w podstawowej wersji nie obniżajÄ…c wydajnoÅ›ci w znaczÄ…cy sposób. UÅ‚atwia współpracÄ™ na linii programista-tester. Wszystko piÄ™knie, ale jest dostÄ™pne jedynie w wersji MS Visual Studio 2010 Ultimate. MSDN AA oferuje – przynajmniej na razie – jedynie Visual Studio 2010 w wersji Professional, zatem IntelliTrace obecnie nie jest dostÄ™pny dla przeciÄ™tnego studenta, a szkoda.

  3. “ASP.NET WebForms vs. ASP.NET MVC” Michiel van Otegem

    Odnoszę wrażenie, że sesja była przeznaczona dla webdeveloperów, którzy nie mieli wcześniej w ogóle styczności z MVC (to możliwe?). Po napisaniu pracy inżynierskiej z użyciem MVC 1.0 (w wersji beta nawet) wartość merytoryczna tej sesji w moim przypadku jest niewiele wyższa niż zero. Sesja interesująca, ale nie z mojego punktu widzenia niestety.

  4. “Gra w augmented reality – wstÄ™p do XNA. (XBOX, C#).” Mateusz Kierepka

    Chyba najciekawsza sesja w ciÄ…gu caÅ‚ego dnia. Prowadzona dynamicznie, z użyciem mnóstwem przykÅ‚adów. PodobaÅ‚o mi siÄ™ przedstawienie jak wyglÄ…da programowanie gier na różnych platformach – rewelacyjnie pokazaÅ‚o to moc drzemiÄ…cÄ… w XNA. ZmieniajÄ…c kilka linijek w kodzie można udostÄ™pnić grÄ™ na Windows, Zune, czy Xboxa.

PodsumowujÄ…c jestem zadowolona, że uczestniczyÅ‚am w WDI2010 – takie konferencje poszerzajÄ… horyzonty. Dobrze nie zapominać, że to co robi siÄ™ na studiach, czy w pracy to nie jedyny sÅ‚uszny kierunek rozwoju i czasem warto skrÄ™cić w jakÄ…Å› innÄ… Å›cieżkÄ™.

DigiGirlz startuje!

Posted on March 16, 2010, under Other.

Women in Technology zaprasza na cykl konferencji mających na celu zachęcenie młodych ludzi, a zwłaszcza kobiet, do studiowania kierunków o specjalności technicznej (kandydaci na studia), a także zachęcenie do rozwijania umiejętności technicznych (gimnazjalistki, przyszłe kandydatki na studia).

Digigirlz.pl

Konferencja podzielona jest na 3 części ze względu na grupy docelowe (więcej szczegółów w agendzie spotkania), ale jeżeli każda z grup ma ochotę posłuchać o wszystkim – przyjdźcie koniecznie!

Kolejne przystanki to:

* 20 marca 2010 – Warszawa, Uniwersytet Warszawski
* 10 kwietnia 2010 – Gdańsk, Uniwersytet Gdański
* 24 kwietnia 2010 – Kraków
* 22 maja 2010 – WrocÅ‚aw
* 29 maja 2010 – PoznaÅ„

Ze względu na duże zainteresowanie ruszamy najprawdopodobniej z drugą edycją od października dla pozostałych miast Polski.

Informacja pochodzi z bloga Pauli Januszkiewicz.

404 missing kids

Posted on March 6, 2010, under Other.

Scott Hanselman wrote another great post on his blog.  However this one was so special, that it inspired me to action. But let’s get to the point.

All is about very simple idea of using 404-error pages. Every day there are thousands of them displayed in polish internet, but nobody so far hit on an idea to use them (let’s say it clear) for the good of humanity. Scoot suggested to link simple page displaying photos and details about missing kids to your 404 page (page not found). In his post you may find details how to use it in american and british locations. In comments to this post there is a link to Dutch version.

404 missing kids
Following both above examples  I created polish version. You can check this for instance here: http://www.programistka.eu/whatever.

How does it work? Very easily – it uses police missing kids RSS channel. You may use missing people channel or wanted people channel.

The easiest way to use it in WordPress blog engines is to replace 404.php page in theme you’re currently using.


<!DOCTYPE html PUBLIC "-//W3C//DTD XHTML 1.0 Strict//EN" "http://www.w3.org/TR/xhtml1/DTD/xhtml1-strict.dtd">
<html xmlns="http://www.w3c.org/1999/xhtml" xml:lang="pl" lang="pl">
  <head>
    <title>404 - Strona nie istnieje</title>
    <meta http-equiv="content-type" content="text/html; charset=windows-1250" />
    <script type="text/javascript" src="http://ajax.googleapis.com/ajax/libs/jquery/1.3.2/jquery.min.js"></script>
	<script type="text/javascript">
(function($){$.extend({jGFeed:function(url,fnk,num,key){if(url==null){return false;}var gurl="http://ajax.googleapis.com/ajax/services/feed/load?v=1.0&callback=?&q="+url;if(num!=null){gurl+="&num="+num;}if(key!=null){gurl+="&key="+key;}$.getJSON(gurl,function(data){if(typeof fnk=="function"){fnk.call(this,data.responseData.feed);}else{return false;}});}});})(jQuery);
	</script>
	<style>
		.name {
			clear:both;
			font-weight:bold;
			padding-top:5px;
		}
		#feedPlaceholder {
			margin-left: 50px;
		}
	</style>
  </head>

  <body>
	<p><b>Nie znaleziono strony</b>, ale Ty szukaj <b>zaginionych dzieci</b>.</p>
	<p><i>Informacje ze strony <a href="http://zaginieni.policja.pl">http://zaginieni.policja.pl</a></i></p>

	<div id="feedPlaceholder">

	</div>

    <script type="text/javascript">
		var feedUrl = 'http://zaginieni.policja.pl/rss/6';
		var Items = 6;

        $(document).ready(function() {
			$.jGFeed(
				feedUrl,
				function(feed) {
					if (!feed) return;
					for (var i = 0; i < feed.entries.length; i++) {
						var entry = feed.entries[i];
						var link = entry.link.split(".pl/");
						link = link[1];
						var content = entry.content.split("/");
						content = '<img src="http://zaginieni.policja.pl/g2/zdjecia/' + content[content.length - 1];
						content = content.replace(".htm", ".jpg");

						$('#feedPlaceholder').append(
							'<span class="name">' + content + '<a href="http://zaginieni.policja.pl/' + link + '">' + entry.title 							+ '</a></span><br />'
						);
					}
				},
				Items
			);
        });
    </script>
  </body>
</html>

The main problem in polish version was proper preprocessing of RSS data. In particular in original police RSS there is an error in link to details of concrete missing person – it leads to non-existing page, which is probably their previous web address. I reported that to their webmaster, but as for now, the problem still exists. I make proper corrections in above JS file manually.

Some people said, that all that does not make any sense, that there are more powerful organisations, which cares of such problems. Personally I think, that if I can help this way, so why not? It does not cost anything.

Search help for PCHOBJID in PNP raport

Posted on February 3, 2010, under SAP.


Lately I went through a problem in SAP HR program, HR-PA to be precise. I write an application, which uses PNP database, but one of its functionality uses organizational management, that means PCH usage. Generating selection screen fields from PCH application is quite easy. The problem shows off, when we want to add search help for object ID – common for PCH selection screen.
(more…)

Certyfikat Microsoftu może mieć nawet dziecko?

Posted on January 26, 2010, under Thoughts.

Natknęłam się dzisiaj na ciekawy news:

Najmłodszy informatyk świata certyfikowany przez Microsoft.

Niesamowite! Tylu programistów i administratorów poÅ›wiÄ™ca dÅ‚ugie godziny na naukÄ™ do egzaminów certyfikacyjnych, a tu okazuje siÄ™, że oÅ›mioletnie dziecko posiada ich nie jeden, a już kilka. Nieodparcie natomiast nasuwa mi siÄ™ pytanie, czy takie dziecko nie traci czegoÅ› w życiu? Czy jeÅ›li dzieciak zaczÄ…Å‚ programować w wieku powiedzmy 3 lat to nie wyroÅ›nie z niego już nie tylko zwykÅ‚y informatyk (trzeba przyznać, że to przecież szczególna klasa ludzi), ale nawet ktoÅ› pokroju mega-informatyka? Osoby, która z nikim nie bÄ™dzie mogÅ‚a siÄ™ dogadać, bo nikt nie bÄ™dzie w stanie ‘wznieść siÄ™’ na wyżyny abstrakcji jej toku myÅ›lenia? Albo z drugiej strony może to wÅ‚aÅ›nie on stworzy kolejny fenomen na miarÄ™ Google, czy Microsoft?

RozważajÄ…c istotÄ™ rozwoju inteligentnych dzieci warto wspomnieć również o jÄ™zyku programowania stworzonym specjalnie z myÅ›lÄ… o nich. CzytaÅ‚am ostatnio o takim – owo cudeÅ„ko nazywa siÄ™ Scratch i jest to – w zamierzeniu – jÄ™zyk dla osób, które z programowaniem nigdy wczeÅ›niej nie miaÅ‚y do czynienia. WiÄ™cej można przeczytać także w tym artykule. Koncepcja wyglÄ…da bardzo interesujÄ…co – ciekawa jestem ile można osiÄ…gnąć w praktyce. Prawdopodobnie najlepszym testem byÅ‚oby posadzenie totalnego humanisty z dobrymi chÄ™ciami przed komputerem i sprawdzeniem ‘na żywym materiale’, czy faktycznie jest to koncepcja warta uwagi.

Ponadto interesujÄ…ca jest odpowiedź na pytanie jak traktować dziecko w wieku wczesnoszkolnym, powiedzmy w klasach I – III przejawiajÄ…ce nadmierne zainteresowanie komputerem. Czy skierować jego uwagÄ™ w stronÄ™ np. wyżej wymienionego Scratcha, albo LOGO, żeby spÄ™dzaÅ‚o czas pożyteczniej niż tylko na grach? Czy też przeciwnie – wysyÅ‚ać na Å›wieże powietrze, żeby zażywaÅ‚o potrzebnego w tym wieku ruchu, a także rozwijaÅ‚o siÄ™ prospoÅ‚ecznie w kontaktach z rówieÅ›nikami?

Jak dobrze, że ja będąc w wieku Marko nie miałam takich dylematów. W domu było tylko poczciwe Commodore 64 z odtwarzaczem kasetowym, a mój pierwszy DOSowy programik nie dał się uruchomić z powodu braku dysku twardego. Czy gdybym jednak go odpaliła moje życie potoczyłoby inaczej?